Perspektywy polskiego rynku pracy

Ponad połowa przedsiębiorców na rynku europejskim jest gotowa na automatyzację pewnych aspektów swojej działalności. Przyjmuje się, że w około 9% zawodów można całkowicie zastąpić człowieka maszyną. Czy to oznacza, że roboty zabiorą nam pracę w ciągu najbliższych kilku, kilkunastu lat? Bynajmniej.

Droga ku przyszłości

Pomimo postępującej automatyzacji nie musimy się martwić o to, że praca człowieka zostanie zastąpiona. Sztuczna inteligencja, nad którą naukowcy pracują od lat, nadal nie osiąga zadowalających rezultatów. W związku z tym, nadal w cenie są i będą umiejętności, w których człowiek wykazuje przewagę nad maszynami: zdolność krytycznego myślenia i aktywnego słuchania, podejmowania decyzji i przekazywania wiedzy, umiejętność negocjacji, kreatywność i inteligencja emocjonalna. Wielu entuzjastów automatyzacji podkreśla, że wizja przyszłości, w której roboty zastępują człowieka jest nierealna. Automatyzacja zmieni rynek pracy, paradoksalnie, raczej generując niż zabierając miejsca pracy.

Sytuacja polskiego rynku pracy

Polacy należą do najszybciej starzejących się społeczeństw Europy. Nic dziwnego, że rośnie zapotrzebowanie na opiekunów osób starszych, lekarzy, pielęgniarzy i wykwalifikowanych gerontopedagogów. Nadal w cenie są specjaliści IT, przede wszystkim informatycy, teleinformatycy, serwisanci robotów, analitycy internetowi i programiści. W tej chwili w Polsce, na dobrze płatną pracę czeka aż 50 tys. miejsc pracy w tych branżach. Szacuje się, że do 2020 roku będzie ich w Europie aż 800 tys.

Ukraińcy na polskim rynku pracy

W polskich urzędach pracy od stycznia do listopada 2015 r. zostało zarejestrowanych ponad 720 tys. oświadczeń o powierzeniu pracy cudzoziemcom. W 2016 r. już ponad milion. 95% z nich dotyczyło naszych braci z Ukrainy. To najliczniejsza grupa imigrantów zarobkowych w Polsce. Warto wspomnieć o ułatwieniach polskiego prawodawstwa, które pozwoliły na takie statystyki. Stosuje się „procedurę oświadczeniową”, pozwalającą obywatelowi Ukrainy pracować, bez konieczności posiadania zezwolenia na pracę przez sześć miesięcy. Wynika to z szacunku, jakim darzymy ludzi, którzy wykazują się chęcią do pracy. Ten sposób jest przez wielu pracodawców preferowany, ale nie jest jedynym.

Gdzie pracują obywatele Ukrainy?

Ukraińcy pracują w Polsce w każdej branży. Są znani z tego, że nie boją się pracy. Warto odnotować, że cały czas rośnie liczba wykwalifikowanych sprzedawców i telemarketerów, którzy wywodzą się z ojczyzny Słowackiego. Świadczy to o wysokich kompetencjach językowych Ukraińców. Tylko 1% z nich ma problemy z porozumiewaniem się. Jednym z głównych kierunków emigracji zarobkowej dla Ukrainy jest Rosja. Dla bardzo wielu obywateli, bardziej pociągająca jest jednak wizja europejskiej Ukrainy, zorientowanej na rozwój nowych technologii i konkurującej ceną usług. Polska nie była i nie jest krajem tranzytowym dla obywatela omawianego kraju. W Polsce stale rośnie kultura pracy i prowadzenie biznesu. Liczne firmy podejmują działania CSR’owe i inwestują w pracownika. Obywatele Ukrainy to wiedzą. W Polsce coraz częściej wdraża się nowoczesne modele zarządzania przedsiębiorstwami, które pozwalają z jednej strony zautomatyzować wiele czynności, z drugiej inwestować w kompetencje ludzi, podnosząc jakość ich pracy i standard życia. Przyszłość rynku pracy kształtuje się w świetlanych barwach dla ludzi, którzy nie boją się nieustannego rozwoju.

Więcej informacji znajdziesz w zakładce pracownicy z Ukrainy.